Digital marketing czy bardziej tradycyjne podejście?
Przełom roku to zazwyczaj dobry czas na przemyślenia i podsumowania. Co nam wyszło w minionym roku, a co nie? Co możemy i powinniśmy poprawić i zmienić jeśli chodzi o rok bieżący? Mnie osobiście jako osobie koordynującej relatywnie młody projekt na polskim rynku upominków reklamowych, jakim są Pozytywnie Promocyjni, dała do myślenia jedna rzecz. Co w odniesieniu do budowania nowej marki jest bardziej skuteczne, jeśli chodzi o tworzenie wartościowej sieci kontaktów i potencjalnych klientów? Na czym powinniśmy się skupić w bieżącym roku? Czy całe siły rzucić na nowoczesny marketing i w działaniach „digitalowych” upatrywać szans rozwoju biznesu? Mowa tutaj oczywiście o działaniach związanych z aktywnościami w social mediach, skutecznym wspieraniu funkcjonowania platformy internetowej (SEO, SEM, Google), wdrażaniu rozwiązań automation marketing, e-mailingu i wielu, wielu innych charakterystycznych dla tego typu działań aktywnościach. Czy też bardziej postawić na tradycyjne działania marketingowe (niektórzy powiedzą przestarzałe)? Mam tutaj na myśli udział w targach i konferencjach, współpracę z prasą branżową czy bezpośrednie kontakty z potencjalnymi klientami stanowiącymi dla nas tak zwaną target grupę? W roku ubiegłym koncentrowaliśmy się głównie na tych drugich działaniach będąc partnerem tak istotnych konferencji jak I Love Marketing, Golden Marketing Conference, Kongres Best of Online Marketing czy Customer Loyalty Summit. Byliśmy wystawcą podczas X edycji Festiwalu Marketingu i aktywnie współpracowaliśmy z najbardziej cenionymi przez marketerów czasopismami takimi jak Marketer+, OOH Magazine czy Nowa Sprzedaż. W rynek, w sposób przemyślany, wpuściliśmy tysiące drukowanych (a więc tradycyjnych) katalogów. Staraliśmy się dużo rozmawiać i spotykać z Ludźmi (nie mylić z „pisać” z nimi lub do nich), którzy w konsekwencji mogą stać się naszymi klientami . I jakie są moje przemyślenia? Czy to dobry kierunek?
Starając się samemu sobie odpowiedzieć na to pytanie muszę podkreślić bardzo istotną rzecz, która implikuje mój punkt widzenia i trochę determinuje samą odpowiedź. Dla nas i dla mnie osobiście najważniejsza jest jakość każdej relacji, a nie ilość leadów i rozbudowana do granic możliwości sieć kontaktów czy rekordów („klientów”) w bazie danych. Każdy z nas zna zapewne wielu tak zwanych guru Linkedina z wielotysięczną siecią kontaktów, którzy nie odpisują na wiadomości i kompletnie nie kojarzą (nie mówiąc znają) połowy osób, które są ich kontaktami 1° stopnia. W ramach projektu, którym się zajmuję, nie mamy ambicji współpracować i obsługiwać każdego. Nie koncentrujemy się na pozyskiwaniu ogromnej bazy leadów. Tak de facto nie lubię tego określenia. Wolę zdecydowanie sformułowanie Klient. Klient – człowiek. Człowiek – emocje. Emocje – relacje… Nasza strategia jasno definiuje grupę docelową. To świadomi i wymagający marketerzy, którzy szukają rozwiązań o wysokiej jakości i funkcjonalności. A naszą rolą jest skutecznie im w tym pomagać (nie mylić ze „sprzedawać”). Słowo klucz to jakość. Jakość w odniesieniu do produktu, usługi, serwisu i relacji.
Co zatem chcemy robić w 2020 roku?
➀ starać się być wszędzie tam, gdzie jest nasz klient😊.
Szczególnie tam, gdzie mamy możliwość kontaktu face-to-face, gdyż hołdujemy filozofii H2H (jako może czasochłonnej i nie budującej wielkich zasięgów) strategii budowania wartościowych dla obu stron relacji i kontaktów. Dla mnie zatem istotna będzie kontynuacja współpracy z I Love Marketing, Golden Marketing Conference czy Customer Loyalty Summit. Spróbujemy pokazać się na targach Rema Days i Festiwalu Marketingu, choć obserwując rynek i to jaka jest, a jaka była rola targów branżowych prowokuje jednak to postawienia w tym miejscu małego znaku zapytania. Uważam, iż w dalszym ciągu warto być obecnym w najbardziej merytorycznych i cenionych czasopismach branżowych dedykowanych Twojej grupie docelowej.
➁ wpierać wyżej wymienione działania aktywnościami z obszaru digital marketingu.
Będziemy zatem na FB, choć tutaj jedynym celem będzie budowanie rozpoznawalności marki wśród grupy docelowej (którą de facto tak trudno w tym kanale definiować😊), a nasze działania będą miały charakter głównie zasięgowy.
Będziemy oczywiście na Linkedin, które jako jedyne (w moim odczuciu) daje możliwość nawiązania ciekawych kontaktów, które w sposób niesamowity skracają dystans i budują bardzo fajną, ciekawą relację. Ale tutaj (dla tych bardziej niecierpliwych - niestety) będziemy robić to bardzo powoli. Ale za to z zaangażowaniem i w sposób przemyślany. Nie planujemy zatem żadnej automatyzacji związanej w masową wysyłką „personalizowanych” zaproszeń budujących w krótkim czasie wielotysięczną sieć kontaktów.
Raczej odpuścimy sobie działania e-mailingowe, których skuteczność – w naszym odczuciu – pozostawia wiele do życzenia. Wszyscy niechętnie reagujemy na tego typu akcje. Może nasze doświadczenia w tym temacie nie są zbyt bogate, ale jaką kreację by nie wymyślić i jaki CTA nie stworzyć trudno tutaj o spektakularne efekty.
A co z platformą i działaniami na stronie, szeroką rozumianą optymalizacją czy działaniami SEM? Naszą ambicją jest, aby ruch na stronie budować głównie w oparciu o kanał dotarcia „direct”. Nie oznacza to wcale, że nie będziemy prowadzić działań SEO. Są one niezbędne, ale nie kluczowe. Podobnie jak kampanie płatne na Google… Chcemy rozwijać naszego bloga i bardziej wykorzystywać video marketing w naszych działaniach. Cały czas wiele do myślenia daje nam zjawisko ad blockingu. Chcielibyśmy w praktyce stosować inbound marketing, a wymarzoną sytuacją byłaby ta, kiedy to klient sam nas szuka lub wpisuje w przeglądarkę adres naszej strony, pisze maila lub sięga po telefon, bo w jego świadomości pojawiły się pozytywne skojarzenia z naszą firmą, marką lub ludźmi je tworzącymi. Taki swoisty CX, czyli doświadczenie, które samo motywuje klienta do kontaktu i interakcji.
To takie moje luźne przemyślenia dotyczące tego, w jakim kierunku chcę / chcemy iść w roku bieżącym. A jakie są Wasze odczucia dotyczące tego co Wam „zagrało”, a co nie jeśli chodzi o rok ubiegły i co warto zrobić w tym obecnym, aby podsumowanie 2020 było zjawiskowe? 😊